Skocz do głównej treści strony
Przedszkole Gminne w Charbrowie

Pić mleko czy też go unikać?

Ostatnio w naszym przedszkolu wielu rodziców boryka się z problemem picia mleka przez ich dzieci. Chcielibyśmy rozwiać Państwa wątpliwości, przytaczając argumenty za i przeciw piciu mleka. Tak naprawdę decyzja należy do Państwa!
Jedni powtarzają za Hipokratesem, że jest ono najdoskonalszym i najbardziej kompletnym pokarmem, jaki stworzyła natura. Inni oponują, że prawda ta dotyczy jedynie cieląt, a człowiekowi dorosłemu mleko wręcz szkodzi. Dyskusja o walorach białego napoju budzi zazwyczaj wiele emocji nie tylko w naszym przedszkolu i wciąż nie jest zakończona. Oto najbardziej rozpowszechnione opinie za i przeciw piciu mleka

ARGUMENTY ZA:

  • Mleko to najbogatsze źródło łatwo przyswajalnego wapnia.
  • Spożycie mleka i produktów mlecznych jest bardzo ważne w profilaktyce osteoporozy i zapobieganiu złamaniom kości.
  • Dziecięce alergie na mleko nie są regułą. Na ogół przemijają, a ponad 90 proc. dzieci wyrasta z tej choroby po ukończeniu 5 roku życia.
  • Mleko posiada substancje, które mają silne działanie antyoksydacyjne, przeciwdziałają miażdżycy i opóźniają rozwój choroby nowotworowej.

 

ARGUMENTY PRZECIW:

  • Znacznie więcej wapnia niż w mleku znajduje się w sardynkach, migdałach czy nasionach sezamu.
  • Osteoporozie najlepiej zapobiegać spożywając bogate w wapń artykuły spożywcze, które nie są przetworami mlecznymi.
  • Wywołuje alergię u dzieci.
  • Tłuszcz w mleku jest pochodzenia zwierzęcego. Należy go unikać, ponieważ powoduje nadwagę i zwiększenie ilości cholesterolu.

 

Zwolennicy i przeciwnicy przedstawiają wciąż nowe badania i powołują się na stanowiska medycznych autorytetów. Ale kto ma rację? Nie wiadomo, lekarze jednak nadal częściej zalecają picie mleka. Pamiętaj! Najlepiej jest zachować rozsądek i umiar oraz zaufać własnemu organizmowi.

Należy pamiętać i mocno podkreślić, że mleko, które piją dzieci w naszym przedszkolu pochodzi „prosto od krowy". Nie jest to więc surowiec przetwarzany i konserwowany jak ten, który kupujemy w kartoniku.

Dzieci spożywają tak naprawdę porcję minimalną, jaka zalecana jest przez Instytut Matki i Dziecka, czyli ok.400 gramów nabiału dziennie (mleko, twaróg, ser podpuszczkowy).

Jadłospis w naszym przedszkolu ustalany jest zgodnie z normami obowiązującymi w żywieniu dzieci. Prawdą jest, że niemożliwe jest wykluczenie całkowicie z diety naszych dzieci produktów mlecznych.

 

KOCHANI RODZICE DOCEŃMY TO, CZEGO TAK NAPRAWDĘ INNI NIE MOGĄ MIEĆ!!!

Opracowała Anna Iwicka

 

Przejdź do góry strony